Masthead header

Szymonek

Gdy jest się rocznym chłopcem, dzięki silnym ramionom taty, można fruwać prawie w obłokach…jeszcze nie do końca rozumie się do czego może służyć proca, choć kamyki są często ulubioną zabawką. Można próbować zrozumieć po co łapać motyle, podczas gdy to mocno wiejący wiatr, który targa włosy i wstrzymuje oddech – sprawia najwięcej frajdy! Tak właśnie wyglądała sesja Szymusia, którego każdy powrót przed mój obiektyw, przynosi mi mnóstwo radości.

  • Gosia Pilecka - 21 września 2013 - 18:13

    Iwonka świetna robota!!:)
    5 i 8-sme zdjęcie od góry – po prostu mnie rozwaliło 😀 boska sesja:D a Szymek to jest w ogóle model pierwszej klasy!!! niesamowity!! haha.
    Ja już wiem, że za 6 miesięcy jesteśmy u Ciebie i chcemy wspaniała sesje!! 🙂ReplyCancel

  • lamelka - 21 września 2013 - 18:55

    Moja Droga – dziękuję, dziękuję! praca z Szymonem – to czysta przyjemność, zawsze jest masa śmiechu, i spora garść bardzo sympatycznych zdjęć! p.s.już się cieszę na nasze spotkanie za 6 miesięcy :* !!ReplyCancel

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

F A C E B O O K
I N S T A G R A M